Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2020

Do zobaczenia wkrótce mój świecie.

Obraz
  I wracam myślami do tych dni. Tych pięknych i słonecznych ale i też zimnych i pochmurnych. Te pochmurne kocham najbardziej, mają swoją magię ciepłej herbaty i kocyka. Mottem codziennym było to, że mam jeszcze czas. Na wszystko. Uroki młodości prawda? Ale czas zbyt szybko daje znać, że jest później niż nam się wydaje. Tak minęło mi pięć lat. Zastanawiam się na co miałam czas, a co mnie ominęło. Mam wrażenie, że wszystko. Owszem zostały piękne zdjęcia, wspomnienia, tylko co z ludźmi z tych zdjęć? Gdzie są? Co się z nimi dzieje? Jak szczere są zdjęcia na Instagramie? Ile warte są lajki?  Dziś mogę się tylko domyślać. Mogę świadomie zadbać o relacje te bliskie i dalsze. O każde. Ten czas jest próbą generalną. Ile znaczymy dla kogoś, kogo nie mamy na co dzień.   Pięć lat zajęło mi uporządkowanie tego bałaganu, gdzieś tam w środku wiem, że jeszcze nie wszystko jest tak jakbym chciała ale teraz jestem tu, zamknięta w dwudziestuośmiu metrach kwadratowych. Mała powierz...

Chaos w kosmosie

Obraz
Chaos trzymam w rękach, tracąc głowę uciekam w gwiazdy. Ich przebłyski dają nadzieje na wschód słońca, na długi dzień i przejrzysty horyzont. Jakże złudne myśli oplatają moją głowę. Mój umysły bije się, żeby nie myśleć, nie czuć, nie przeżywać i chyba najważniejsze nie być wrażliwym na zło całego świata, na zło, które dzieje się naokoło. Lecz czy nie o to chodzi? Nie to jest cudne? Być świadomym, być wrażliwym, czuć każdy promyk słońca w gorące lato i każdy powiew wiatru, który przypomina, że w kalendarzu dalej trwa zima. Czasami rozpaczliwie szukam odpowiedzi na pytania.   Zatapiam się w myślach, uciekając od całego świata. Nie ma mnie. Znikam. Odcinam się . Tacę kontakt. Zamykam się. Potrzebuje spokoju, potrzebuje sama siebie. Potrzebuję chwili żeby w spokoju znaleźć odpowiedź. Znaleźć złoty środek sytuacji, uświadomić   sobie, że nie na wszystko mam wpływ.   Chaos jest moim spokojem, chaos trzyma mnie w ryzach. I choć brzmi to abstrakcyjnie chaos jest moim po...

24

Obraz
Planując swoje dwudzieste czwarte   urodziny nie spodziewałam się, że spędzę je w domu zamiast jak co roku wśród moich znajomych, przyjaciół, najbliższych. Co roku czekam na ten dzień odkąd skończyłam osiemnaście lat. Każdego roku wygląda to inaczej. Doroślej. W coraz mniejszym gronie. Ten rok miał być wyjątkowy. Miał być spokojny. Miał być. I jestem pewna, że będzie, w przesuniętym terminie ale będzie. Dziś najpiękniejszym prezentem będzie dla mnie jak Ci wszyscy bliscy mi ludzie zostaną w domu. Uśmiechną się ciepło na myśl o tym, że jak już minie ten czas będziemy razem świętować. Tymczasem mamy okrutną lekcje jak bardzo kruchy jest czas. Jak bardzo nie dostrzegamy tego co ważne. Jak w ułamku sekundy wszelkie waśnie zastępuje troska. Boimy się, strach jest nieodłącznym elementem naszego życia. Patrząc z perspektywy ostatnich miesięcy widzę, że bałam się rzeczy nieważnych, bałam się chwil absolutnie nie zagrażających. I mimo, że w tamtym momencie były one strasznie trudn...